O tym, skąd przychodzimy i dokąd zmierzamy

Kiedy człowiek po raz pierwszy postawił nogę na ziemi, nie był za bardzo elokwentny, a i urodą nie grzeszył. Nie były mu potrzebne komputery, nie umiał czytać, nie potrafił posługiwać się narzędziami, a w ogóle to małpa z niego była. Na szczęście całe udało się jej ewoluować – dzięki temu na tej ziemi istniejesz i TY i my. Dlaczego ta istota przetrwała? Bo cały czas zmieniała się i potrafiła zaadaptować się do nowych warunków. Uczyła się dzięki doświadczeniu i obserwacji i poszerzała swoją świadomość. Dzięki trudnościom, dzięki szkole przetrwania, rozwijała się i tak przeszła drogę od prymitywnych patyków, poprzez krzemień aż do zapałki. Od dźwięków pierwotnych poprzez pojedyncze słowa, aż do komunikacji pełnymi zdaniami.

Czytaj cały artykuł