Jak być architektem własnej rzeczywistości

Tylko od Ciebie zależy, co osiągniesz – wszystko w Twoich rękach.

Witaj!

To, czym chcę się z Tobą podzielić, jest czymś, co mi osobiście każdego dnia pozwala odkrywać nowe możliwości. Dla mnie jest to znajdowanie drzwi tam, gdzie inni widzą tylko betonowe ściany. Są to być może dla niektórych kontrowersyjne myśli. Wierzę jednak, że Ty jesteś osobą otwartą na nowe możliwości. Pamiętaj jednak proszę, że to, co jest dobre dla mnie, niekoniecznie musi sprawdzać się u Ciebie. Tylko jeśli to przetestujesz, możesz się przekonać, czy pracuje to także w Twoim przypadku Zaczynajmy więc. Oto myśli, które mi pozwoliły i pozwalają osiągać cele. Być może i Ty z nich skorzystasz.

Niektórzy ludzie, którym w życiu układa się niekoniecznie po ich myśli, zastanawiają się, jak to jest, że jeden człowiek ma sukces podany na tacy, a drugi musi o niego zaciekle walczyć.Moja znajoma, zastanawiała się, dlaczego jedni przez całe życie mają „pod górę”, borykają się z  najróżniejszymi życiowymi przeszkodami, a inni rodzą się w bogatych domach i uczęszczają do dobrych szkół, potem zaś dziedziczą po rodzicach majątek i żyją jak w bajce.

Prosty wniosek – życie nie jest sprawiedliwe.

Może tak się wydawać, że jest niesprawiedliwe. Natomiast każdy dostaje to, co mu jest potrzebne. Życiowe trudności to prawdziwy skarb! Jeśli potrafisz poradzić sobie z trudnościami, zdobywasz doświadczenie, a ono sprawia, że jesteś coraz silniejszy. Tylko od Ciebie zależy, co osiągniesz. Znam wiele osób, które użalają się nad własnym losem. I tkwią w przekonaniu, że nic nie osiągną, bo urodziły się nie w tej rodzinie albo los stawia im takie przeszkody, że nie są w stanie ich pokonać. Cóż za „motywujące” przekonania… Ja każdego dnia dziękuję za to, że na mojej życiowej drodze stawiana jest „przeszkoda”. Dla mnie to wyzwanie i podarunek w postaci nowego doświadczenia. Kiedy napotykam trudności to wiem, że działam i przecieram ścieżki do nowych możliwości. Przecież kiedy Kolumb odkrywał Amerykę, nie zastał tam autostrad i trzygwiazdkowego hotelu i sobie poradził. A co ze stwierdzeniem, że „wszystko w Twoich rękach”?Przeczytaj je kilka razy. Czy nie jest cudowne, że osiągnięcie zaprojektowanego przez Ciebie sukcesu zależy tylko i wyłącznie od Ciebie? Bo to Ty decydujesz, nikt inny.Ja wiem z własnego doświadczenia, że każdy człowiek ma w sobie wszystko to, czego potrzebuje do realizacji celów. I możesz się ze mną nie zgodzić. Tylko czy nie lepiej sprawdzić samemu i przekonać się, że być może coś w tym jest? Masz sprawny umysł i dwie ręce, więc możesz wszystko! Być może niektóre osoby, czytając to zdanie, popukają się w głowę ze stwierdzeniem, że to jakaś bzdura. Ja wierzę, że Ty do nich nie należysz i już w tych kilku słowach zauważasz, jakie możliwości tkwią w Tobie. Umysł człowieka jest jak ta lampa Aladyna. Jeśli poznasz odpowiednie zaklęcie, spełni ona Twoje wszystkie marzenia. Do tego potrzebne są Ci ręce, przez które tutaj należy rozumieć działanie.

Żeby uwolnić Aladyna z lampy, zapomnij o stwierdzeniach:

– Nie potrafię tego zrobić;

– To jest niemożliwe;

– Poddaję się, nie mam już więcej siły.

Dla mnie to „uciekacze” – sformułowania, które usprawiedliwiają lenistwo, strach przed nowym, niechęć do zmiany. Jak często zdarza Ci się mieć pretensje za niepowodzenie do Twojego otoczenia, do ludzi, którzy Ci nie chcieli pomóc? Usprawiedliwiasz się, że nie udało Ci się czegoś osiągnąć, bo byłeś sam i nikt Ci nie pomógł. Przypomnij sobie co napisałam Ci wcześniej. Wszystko w Twoich rękach. Tylko od Twojego myślenia, od tego, jak podejdziesz do danej sprawy zależy to, co osiągniesz.Ja przekonałam się, że nie ma rzeczy niemożliwych, to tylko kwestia odnalezienia odpowiednich rozwiązań. Jeśli myślisz, że czegoś nie umiesz zrobić, zamykasz drogę swojemu umysłowi, drogę do zdobywania wiedzy, do szukania rozwiązań.A może mówisz, że coś jest niemożliwe? To akurat łatwo jest powiedzieć. Niemożliwe, masz więc wolne.Jak dobrze, że wielu ludzi na tym świecie udowodniło, że jest inaczej. Bo jeśli owe stwierdzenie uznano by za prawdę objawioną, to pewnie nie pisałabym teraz tego artykułu, gdyż nie byłoby komputerów, a nawet nie byłoby prądu, a my byśmy siedzieli w jaskiniach.

Ok, umysł już mamy, choć o jego możliwościach można by pisać w nieskończoność. To, co tu zasugerowałam, to tylko kropla w morzu, jeśli chodzi o możliwości umysłu. Jednak może da Ci to już motywację do tego, by zacząć pływać w oceanie możliwości.

Co z kwestią rąk?

Mój ulubiony cytat: „CZAS NA DZIAŁANIE JEST TERAZ”

Pozytywne myślenie nie pomoże Ci, jeśli nie będziesz zgodnie z nim działać.Wiele razy w rozmowach z moimi znajomymi słyszę słowo: „WIEM”. Mówią mi, że wiedzą, jak skutecznie myśleć, jak skutecznie pracować. A ja wtedy odpowiadam: „Wiesz, ja też wiem, że w Afryce żyją słonie, ale jakie znaczenie ta wiedza ma dla mnie?”

„Działaj teraz” – to moja propozycja dla Ciebie.  Jeśli wiesz, co i jak, od razu przekładaj tą wiedzę na czyny. Tylko doświadczenie czegoś da Ci kolejne możliwości i pozwoli projektować swój sukces.

Podobnie, jak brzmi tytuł tego artykułu, taki architekt, by coś zaprojektować – owszem – musi znać zasady: co, gdzie umieścić, w jakich proporcjach, jednak dopiero wtedy, gdy przełoży to na papier, a potem będzie nadzorował tworzenie projektu, zobaczy efekt końcowy i osiągnie swój cel. I jeszcze jedna rzecz, dość istotna. Jeśli coś robisz, rób to skutecznie. Jeśli widzisz, że coś nie działa, szukaj innego sposobu i rób to czasem z uporem maniaka. Ja wiem, że mogę osiągnąć, co tylko chcę i zależy to tylko i wyłącznie ode mnie. Posiadając sprawny umysł i niekończącą się motywację do działania, dziś już dla mnie nie istnieją słowa: niemożliwe, nierealne czy za trudne. Ja zamieniłam je na: wyzwania, możliwości, działania.  I wiem, jakie efekty daje takie podejście. Tym doświadczeniem dzielę się z Tobą. I proszę Cię, nie wierz mi. Bo przecież mogę pisać bez sensu. Po prostu przekonaj się sam, bo jeśli to, co Ci tu napisałam działa, to pomyśl przez chwilę, jak szybko osiągniesz swój sukces? I Ty i ja jesteśmy architektami własnego życia i własnego sukcesu. I my decydujemy o tym, jak zaprojektujemy i zrealizujemy nasze marzenia, nasz sukces i czy spełnią się nasze oczekiwania.

Pozdrawiam

Joanna