Życie – szkoła przetrwania.

Życie to szkoła przetrwania, gra posiadająca własne reguły. Gdy je poznasz, wtedy zaczyna się zabawa.

Witaj ,

Jak się masz? Jak tam Twoja codzienność? Miło mi, że mogę dziś właśnie z Tobą porozmawiać i opowiedzieć Ci o czymś takim jak szkoła przetrwania. Nie, nie będzie nic o przeprawianiu się przez busz Amazonii i nie opowiem niestety o wspinaczkach wysokogórskich czy o tym, jak przetrwać na pustyni przez tydzień. Jednakże będzie o czymś równie ciekawym i o czymś, czego i Ty z pasją doznajesz. Będzie o survivalu zwanym życiem. Tak, dokładnie, bo życie dostarcza nam adrenaliny, sprawdza jak jesteśmy silni. Czasem w życiu trzeba utaplać się w błocie, by potem zaznać słodyczy słońca. I nieraz trzeba trwać w ekstremalnych warunkach po to, by potem docenić smak zwycięstwa. I są to tylko niektóre z elementów, jakie spowodowały, że właśnie Ty jesteś dokładnie tym, kim powinieneś być. A dziś wspólnie odkryjemy, jak bawić się właśnie survivalem życia jeszcze bardziej efektywnie.

No to jak? Gotowy na ekstremalne przeżycia i doskonałą zabawę? Ooo, widzę, że tak! No to wkraczamy do tej dżungli, zobaczmy jak zwyciężać i bawić się.

Szkoła przetrwania to gra, której celem jest przetrwać w skrajnie ekstremalnych warunkach. A jak często Ty słyszałeś, że człowiek gra w grę zwaną życiem? I w jednym i w drugim przypadku potrzebne są wskazówki, które pomagają nam bawić się i zwyciężać. Są również zasady, których łamanie może dać Ci niezwykłą przyjemność i sprawić, że będziesz osiągał to, co chcesz jeszcze szybciej.

Jeśli rzucasz wyzwanie, rzucaj je sobie, nie światu.

W przetrwaniu w leśnej dziczy ciekawe jest to, że nie Ty rzucasz wyzwanie przyrodzie, ale ona rzuca takowe Tobie. Podobnie jest w życiu. Jedyne na co masz wpływ to to, kim jesteś, jaki jesteś i jak wykorzystujesz to, co daje Ci codzienność. To Ty sam wyznaczasz sobie cele i kreujesz marzenia, które chcesz urzeczywistnić. Otaczający Cię świat daje Ci warunki do ich realizacji lub nie, więc to od Ciebie zależy, czy wykorzystasz w odpowiedni sposób to, co już posiadasz. Ludzie często czekają na odpowiednią chwilę, na odpowiednie warunki, aby zacząć realizować swoje plany/marzenia. Nie wiem czy też tak robisz. Warto zastanowić się nad tym, co wtedy, jeśli takowe warunki nie nadejdą? Porzucisz marzenia? A może po prostu zamiast rzucać wyzwanie światu, by dał Ci to, czego potrzebujesz, rzuć wyzwanie sobie, byś zdobył to, co jest Ci niezbędne, by dokonać zmian i wcielić swój plan w życie.

Twoje samopoczucie zależy od ognia, jaki w Tobie płonie.

W sztuce przetrwania jest tak, że życie zależy od umiejętności zdobycia pożywienia i wody, ale również od umiejętności utrzymania ogniska. Ognisko zapewnia nie tylko pewnego rodzaju bezpieczeństwo, ma również niezwykle korzystny wpływ na samopoczucie. W naszym życiu jest podobnie. Możesz zapewnić sobie zaspokojenie podstawowych potrzeb, takich jak dobra materialne, które zapewnią Ci odpowiedni byt. Jednak abyś wygrał siebie i swoje szczęście, potrzebny jest jeszcze ogień, spełnienie, radość, które zapewnią Ci nie tylko dobre samopoczucie, również sprawią, że zabawa w tą grę zwaną życiem będzie pasjonująca, a szczęście będzie Ci towarzyszyć.

Nie trać okazji.

Chcąc przetrwać np. w buszu, trzeba wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. Czasem na pozór błaha rzecz, jak np. drzewo owocowe, może uratować życie. A jak jest w naszej codziennej szkole przetrwania? Ile razy nadarzała Ci się okazja, by zrobić dla siebie coś bardzo korzystnego? Wykorzystałeś ją? A może bałeś się zmian i zrezygnowałeś z możliwości na rzecz tego, co już znasz?

Warto pamiętać, że nadarzających się okazji w naszym życiu jest wiele. To oczywiste, że nie zdołasz ich wszystkich wykorzystać. Uważaj jednak i bacznie obserwuj je, bo być może ta kolejna pojawiająca się szansa okaże się właśnie tą, która zmieni na lepsze Twoją codzienność.

Jedz tylko to, czego jesteś pewien, że jest jadalne.

Jesteś w dziczy, nie jadłeś już od kilku dni, a głód doskwiera Ci już tak bardzo, że nawet kora na drzewach zaczyna wyglądać apetycznie. Nagle widzisz piękny krzak z lśniącymi jagodami. Wyglądają tak pysznie i tak soczyście, zrywasz je garściami i jesz. Mają dziwny, gorzkawy smak i już po kilku minutach Twój żołądek i organizm daje znać, że to był zły wybór. Nie wszystko złoto, co się świeci. Czasem jest tak, że szukamy czegoś tak długo i jesteśmy tak spragnieni, że gdy w końcu znajdujemy coś, co wydaje nam się być właśnie tym, rzucamy się na to. W każdej sytuacji wskazany jest rozsądek i jasna ocena faktów. Może okazać się, że to, co na pozór nie wygląda zachęcająco, a nawet mało „apetycznie”, właśnie zaspokoi Twoje oczekiwania i da możliwość realizacji celów. A to, co wygląda korzystnie i wyjątkowo soczyście, okaże się pomyłką i doprowadzi Cię do niestrawności, zniechęci do działania i podejmowania kolejnych kroków.

Maksymalne efekty przy minimalnym wysiłku.

W sztuce przetrwania chodzi o to, by tracić jak najmniej siły i cennej energii, a przy tym realizować kolejne punkty planu. Zastanów się, czy nie jest podobnie w Twoim życiu? Warto znaleźć takie sposoby działania i rozwiązania, które umożliwią osiągnięcie fantastycznych efektów przy jak najmniejszym wysiłku. Czy to możliwe? Ja wiem, że tak, a Ty po prostu przekonaj się o tym sam. Poszukaj sposobu na to, jak usprawniać to, co robisz i sprawić, by przychodziło to jeszcze łatwiej.

Uwierz, że możesz, panuj nad sobą i nigdy, ale to nigdy nie poddawaj się.

Poczuj swoją wartość i doceń to, kim jesteś i jak ogromne możliwości drzemią w Tobie. To właśnie jest wskazane bez względu na to, czy jesteś uczestnikiem survivalu czy gry zwanej życiem. To nie tylko sprawi, że przetrwasz, da Ci również możliwość doskonałej zabawy. Musisz mieć świadomość tego, że jedyne, nad czym panujesz, to jesteś Ty sam oraz to, co czujesz. Wszystko to zapewni Ci spokój i dzięki temu zobaczysz, że emocje, jakie odczuwasz, ich rodzaj i jakość zależą tylko i wyłącznie od Ciebie.

No i przede wszystkim bez względu na to, co by się nie działo i jak by nie było, nie poddawaj się. Osiągaj cele bez względu na wszystko, bo to zabawa i żeby przejść do następnej rundy, trzeba w nią grać. Warto się przy tym świetnie bawić.

Życie to niezwykła szkoła przetrwania. Dla jednych to doskonała zabawa z przeciwnościami losu, możliwość odkrywania „nowych lądów” oraz możliwość sprawdzenia własnych umiejętności. Dla innych to walka o wodę, o ogień i o to, by przetrwać. Od Ciebie zależy czy będziesz się dobrze bawił i dasz sobie szansę na wygraną.

Pozdrawiam,

Joanna